Zakaz uprawy kukurydzy GMO w 2022 roku

Zakaz uprawy kukurydzy GMO w 2022 roku

Będzie kontynuacja zakazu uprawy genetycznej zmodyfikowanej kukurydzy. Zdaniem rządu jest to konieczne, aby uniknąć zagrożeń zdrowia ludzi, zwierząt, roślin oraz dla środowiska. W Polsce jest możliwa uprawa tylko konwencjonalnych odmian kukurydzy.

Do konsultacji społecznej trafił projekt zmiany rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie zakazu stosowania materiału siewnego odmian kukurydzy MON 810.

W uzasadnieniu rozporządzenia wskazano, że aktualizacja wykazu odmian zakazanych do stosowania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ma charakter techniczny – nie ulegają zmianie przesłanki stanowiące podstawę uzasadnienia wprowadzenia po raz pierwszy w 2013 r. zakazu stosowania materiału siewnego odmian genetycznie zmodyfikowanej kukurydzy MON 810.

Wprowadzenie zakazu było możliwe na podstawie ustawy o nasiennictwie z 2012 r., która dała podstawę do wprowadzenia przez Radę Ministrów w drodze rozporządzenia, zakazu stosowania materiału siewnego określonych odmian, kierując się ich nieprzydatnością do uprawy w warunkach klimatyczno-glebowych Polski lub koniecznością uniknięcia zagrożeń zdrowia ludzi, zwierząt, roślin oraz dla środowiska. O wprowadzonym w 2013 r. zakazie i przyczynach go uzasadniających minister rolnictwa powiadomił 24 stycznia 2013 r. Komisję Europejską, która nie zakwestionowała polskiego zakazu. W Polsce dozwolona jest więc tylko uprawa odmian konwencjonalnych.

Powierzchnia ogólna uprawy kukurydzy w 2021 r. jest szacowana na 1 mln ha, a zbiory – 7,32 mln ton. Ze względu na rodzaj modyfikacji (odporność na omacnicę prosowiankę) zakaz może mieć znaczenie jedynie dla tych obszarów, na których występuje szkodnik Omacnica prosowianka. Obszar występowania omacnicy prosowianki obejmuje rejony Polski południowej, południowozachodniej i południowowschodniej, gdzie porażenie szkodnikiem wynosi ok. 50%, w rejonie Polski środkowej porażenie szkodnikiem wynosi do 30% zaś w Polsce północnej od 7 do 10%. Jak wskazano w Ocenie Skutków Regulacji, zważywszy na funkcjonowanie zakazu od 28.01.2013 r. i brak w latach 2013-2021 skarg ze strony rolników uprawiających kukurydzę wskazujących, że zakaz wpłynął na prowadzoną przez nich działalność, można domniemywać, że zakaz nie wpłynął na polskie gospodarstwa zajmujące się produkcją kukurydzy.

Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa kontroluje 3% gospodarstw rolnych, które zajmują się produkcją kukurydzy w zakresie przestrzegania zakazu stosowania materiału siewnego odmian MON 810. W celu uniknięcia wszelkich nieporozumień, podczas działań kontrolnych Główny Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa apeluje do wszystkich uprawiających kukurydzę, aby zadbali o przechowywanie dokumentów zakupu materiału siewnego kukurydzy oraz etykiet urzędowych, którymi oznakowane są wszystkie opakowania tego materiału. Dokumenty te będą podlegały sprawdzeniu podczas przeprowadzanych przez PIORiN kontroli przestrzegania zakazu stosowania materiału siewnego, w tym odmian zmodyfikowanych genetycznie. Jednocześnie PIORIN przypomina, że brak etykiety na opakowaniu świadczy o nielegalnym pochodzeniu materiału siewnego.

Zakaz uprawy kukurydzy GMO obowiązuje nie tylko w Polsce. W Unii Europejskiej na taki krok zdecydowały się następujące kraje: Walonia (Belgia), Bułgaria, Dania, Niemcy (z wyjątkiem uprawy do celów badawczych), Grecja, Francja, Chorwacja, Włochy, Cypr, Łotwa, Litwa, Luksemburg, Węgry, Malta, Niderlandy, Austria, Słowenia, Irlandia Północna (Zjednoczone Królestwo), Szkocja (Zjednoczone Królestwo), Walia (Zjednoczone Królestwo).

Źródło: agrarlex.pl

Udostępnij artykuł