Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej w Michniowie

Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej w Michniowie

W Michniowie odbyły się 12 lipca uroczystości 76. rocznicy pacyfikacji i spalenia tej wsi przez Niemców.

Zginęło wtedy  ponad dwieście osób, w tym wiele dzieci. Była to kara za współpracę z partyzantami walczącymi na świętokrzyskiej ziemi. Michniów stał się symbolem męczeństwa polskiej wsi, gdy dwa lata temu Sejm RP – w hołdzie mieszkańcom wszystkich polskich wsi, za ich patriotyczną postawę w czasie II wojny światowej – ustanowił 12 lipca Dniem Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej.

Dziś wspominamy nie tylko tragedię, która dotknęła tę wioskę. Wspominamy całą wielką daninę polskiej wsi, którą w II wojnie światowej i wszystkich walkach prowadzących do odzyskania niepodległości, polska wieś położyła w ofierze na ołtarzu Ojczyzny. Ci wszyscy, którzy oddali swe życie tylko za to, że byli Polakami, zasługują na wieczną pamięć – mówił uczestniczący w dzisiejszej uroczystości minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski.

Minister zauważył, że często jesteśmy dumni z polskiego ruchu oporu. Jednak, jak podkreślił szef resortu rolnictwa, żaden oddział partyzancki, niezależnie od tego z jakich formacji się wywodził, nie był w stanie przetrwać kilku tygodni bez pomocy wsi, bez przechowywania, żywienia, leczenia, pomocy w każdej postaci.

– To chłopscy synowie, a często i dziewczęta, zasilali oddziały partyzanckie i w czasie II wojny światowej. Również po wojnie, kiedy przyszedł nowy okupant, to oni stanowili podstawowy człon, także oddziałów żołnierzy niezłomnych, których komuniści nazwali żołnierzami wyklętymi – podkreślił Jan Krzysztof Ardanowski i dodał, że minister rolnictwa w takich miejscach być musi.

–  To jest także potrzeba mojego serca. Bardzo chcę, żeby to wielkie dziedzictwo polskiej wsi, przekazane całej wspólnocie narodowej, było zapamiętane. Gdyż miało ogromny wpływ na kulturę narodową. Pragnę, aby ten związek między dawnymi i nowymi czasy był przez społeczeństwo, czasami nieznające wsi szanowany, pamiętany i kultywowany – powiedział minister Ardanowski.

Minister przypomniał, że kilka miesięcy temu za zgodą Premiera RP utworzył Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi

–  Jego umiejscowienie w samym sercu stolicy, miedzy Pałacem Prezydenckim a Zamkiem Królewskim,  ma być symbolicznym miejscem polskiej wsi, położonym w centrum myśli i duszy całego narodu. Bo wieś na tę prawdę o sobie zasługuje – powiedział Jan Krzysztof Ardanowski.

Położony w powiecie skarżyskim Michniów stał się symbolem 817. spacyfikowanych w naszym kraju wsi i jest często nazywany Golgotą wsi polskiej.

Zaproszeni na dzisiejsze uroczystości goście złożyli wiązanki kwiatów pod symbolicznym grobem ofiar pacyfikacji.

Źródło: MR i RW

Udostępnij artykuł